1389645_14492518_1

Designer, grafik czy projektant?

 

W zasadzie w naszym języku nie ma słowa oddającego to, co w angielskim zawiera w sobie słowo „designer” czy „visual designer”. A przynajmniej tak mi się wydaje.

 

„Projektant” z automatu większości ludzi kojarzy się z osobą projektującą ciuchy (fashion designer), względnie wnętrza lub budynki czy też rozwiązania techniczne i technologiczne. „Grafik komputerowy” nie dość, że nijak ma się do znaczenia słowa „designer”, to w naszym pięknym kraju grafikiem mieni się każdy, kto umie narysować dwie kreski i kółko w MS Paint. Słowo to jest więc niemiłosiernie oklepane i w dodatku (we mnie) budzi pejoratywne skojarzenia. „Rysownik” czy „ilustrator” też kojarzą się bardziej z książkami dla dzieci, a poza tym zawężają obszar działalności. „Projektant treści wizualnej” oddaje w dużej mierze właściwy przekaz, ale brzmi tak sztucznie, że aż strach. A poza tym to już trzy wyrazy, a nie jeden.

 

Na potrzeby wpisów tutaj ustalmy jednak, że pod pojęciem „designer” kryje się właśnie „Projektant treści wizualnej”. No chyba, że macie jakiś lepszy pomysł. Anybody?