ID-100132827SuraNualpradid_1

42 do szczęścia

 

Dzisiaj dotarła do mnie informacja o akcji o tajemniczo brzmiącej nazwie „42 do szczęścia”. O co chodzi? W dużym skrócie – grupa ludzi biegających maratony postanowiła pomóc zebrać fundusze na protezę dla 24-letniej dziewczyny, która straciła nogę w wypadku. Jak pisze autor:

 

„Nagle okazało się, że jest nas około 42 osób, do pokonania mamy ponad 42 km, a do zebrania 42 tys. zł – na protezę dla jednej dziewczyny. Czujecie to? Kilka lat temu upieprzyłem sobie w głowie jakieś maratony. Tak mordowałem tym ludzi, tak namawiałem, że nagle robi się z tego duża akcja, która naprawdę może zmienić czyjeś życie.”

 

Dlaczego w ogóle o tym piszę? Może dlatego, że właśnie dochodzę do siebie po przebiegnięciu pierwszego w życiu półmaratonu i wszelkie tematy związane z bieganiem są mi bliskie. Może też dlatego, że wzięcie udziału w biegu długodystansowym na zawodach to niesamowite przeżycie i przykra jest dla mnie myśl, że ktoś może nie mieć szans na takie emocje. Ale przede wszystkim dlatego, że myślę podobnie jak autorzy akcji:

 

„Możecie dołączyć do tej rewolucji i dorzucić coś od siebie. Nie robicie tego dla mnie, nie robicie tego dla tej dziewczyny, robicie to dla siebie. Dorzuć coś od siebie, zrób to z czystej dobroci i spraw, że poczujesz się naprawdę lepiej. Uwierz mi, karma do Ciebie wróci.”

 

Wszelkie niezbędne informacje, które pozwolą Wam przyłączyć się do akcji znajdziecie tu oraz na 42doszczescia.pl.

 

Image courtesy of Sura Nualpradid / FreeDigitalPhotos.net